Platforma Obywatelska - WNM Pacewicza
Published listopad 21st, 2006 in Media
Szef Wyborczej ostatnio kojarzy mi się z gówniarzem z 1 klasy podstawówki wypisującym na szkolnych ławach “LiD + PO = WNM”. Jak ktoś nie pamięta to rozszyfruję - Lewica i Demokraci + Platforma Obywatelska = Wielka Nieskończona Miłość. Problem w tym dla Pacewicza że PO i ogromna większości jej elektoratu taka miłość kojarzy się z homoseksualizmem a to dlatego że ma ją serdecznie w dupie. Wyniki wyborów były jasne - lewica i jej mikrosojusznik w postaci demokratów.prl zwanych inaczej wirtualnym zombi dostali ostre lanie. Jedynie w Warszawie niespełniony życiowo marszałek B otrzymał nieco głosów ale w Warszawie rzeczywiście ma on około 20% elektorat który zna Marka - szachistę tylko z przemówień sejmowych i wydaje się on im miłym człowiekiem.
Pacewicz chyba ostatnio bardzo cierpi - bo GW cały czas, niejako z musu wspierała PO (a raczej jechała PiS co nie jest zupełnie tym samym) i teraz pan Piotrus liczył na jakieś wzajemności. Nawet dobre rady dawał - że PO musi zrezygnować z jakiś tam nacjonalizmów na rzecz tolerancji i jakiś innych pierdół. A tutaj Donek z Jankiem wywinęli GW numer więc Pacewicz czuje się jak nastolatek którymu panna kosza dała
Centrolew to nie jest SLD, a nawet w SLD następuje wymiana pokoleń. Obu liderów Sojuszu wolna Polska w 1989 r. zastała w podstawówce. Obecność w Centrolewie Janusza Onyszkiewicza też mogłaby dać do myślenia Janowi Rokicie czy Tuskowi.
Ale Platforma stosuje wobec Centrolewu konsekwentnie metodę salami - tnie na kawałki, dwa mniejsze wącha ze smakiem, a największy wyrzuca do kosza.
Bronisław Komorowski w “Gazecie”: - Marka Borowskiego cenię jako człowieka, który dokonał rozłamu na lewicy i szukał szansy na zbudowanie nowej formacji oderwanej od skojarzeń z aferami rządu Millera. Można z nim rozmawiać bez utraty cnoty solidarnościowej.
- Czyli SdPl jest dobra, Demokraci też, ale SLD już nie bardzo? Problem w tym, że oni tworzą jedną koalicję - dociska Rafał Kalukin.
- Głosy w Warszawie padły na Borowskiego, będziemy rozmawiać z Borowskim - odpowiada Komorowski.
Pacewicz nawet już przestał się ograniczać i po prostu prosto z mostu wali “chłopaki, SLD naprawdę nie jest złe, no chodzcie tutaj, będzie nam tak cudownie”. Tyle tylko że dla PO koalicja z LiD to samobójstwo. Dlaczego? Dlatego że elektorat PO to nie komuchy, a PO, co do Pacewicza nie dociera to naprawdę wersja LIGHT PiS. Nawet 70% elektoratu PO popiera wizję POPiS-u wciąż. Dlatego Pacewicz. Weź sobie odpuść. Dla PO wszelkie logiczne kolaicje sa możliwe. Z LiD - jeśli PiS będzie pokazywał twarz Kurskiego również (wg mnie warunkiem koalicji z PiS musiałaby być pokuta Gosiewskiego, Kurskiego i Jarka K w postaci 3 dni przed domem Tuska w worze pokutnym. Dla Jarka ze względów real politic możnaby to ograniczyć do 1 dnia)
Pacewicz nawet już przestał się ograniczać i po prostu prosto z mostu wali “chłopaki, SLD naprawdę nie jest złe, no chodzcie tutaj, będzie nam tak cudownie”. Tyle tylko że dla PO koalicja z LiD to samobójstwo. Dlaczego? Dlatego że elektorat PO to nie komuchy, a PO, co do Pacewicza nie dociera to naprawdę wersja LIGHT PiS. Nawet 70% elektoratu PO popiera wizję POPiS-u wciąż. Dlatego Pacewicz. Weź sobie odpuść. Dla PO wszelkie logiczne kolaicje sa możliwe. Z LiD - jeśli PiS będzie pokazywał twarz Kurskiego również (wg mnie warunkiem koalicji z PiS musiałaby być pokuta Gosiewskiego, Kurskiego i Jarka K w postaci 3 dni przed domem Tuska w worze pokutnym. Dla Jarka ze względów real politic możnaby to ograniczyć do 1 dnia)Demokraci.prl i grupa Pacewicza cieszą się nie dlatego marginalnym poparciem bo niebo zwaliło im sie na głowy, jak to mawiali starożytni Galowie, ale dlatego że ludziom ta grupa w ogóle się nie podoba. Dlatego mam nadzieję że niedługo Pacewicz wyleczy się ze swojej chorej obsesji i zrozumie - że reanimacji trupa którego jedynym celem życia byłby anty-pisizm nie będzie.


Trochę tak jakbym ja pisał, że Nelly Furtado powinna się hajtnąć ze mną, bo to będzie dobre dla świata, jak zrobi to ze mną, to będzie super
Marzenia Pacanowicza:)
ejj Nelly to na mnie leci i to ja się z nia ohajtam