Dlaczego Wyborcza nie lubi Giertycha
Published styczeń 4th, 2007 in Polityka polskaGazeta Wyborcza nie lubi Giertycha? To nie jest nowinka. Warto jednak przyjrzeć się “czemu”. Przysłowia moi drodzy sa mądrością narodów. A jedno z najstarszych i najprawdziwszych mówi. Jeśli nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze. No to może parę faktów.
No więc redaktor Pacewicz rozbrajającą szczerością mówi że Gazeta Giertycha nie lubi. Dlaczego wyjaśnia Pacewicz? Ponieważ Giertych nie rozumie….pojęcia tolerancji i nie powinien być ministrem edukacji. Pacewicz stwierdza że to wszystko dlatego że chodzi o te twarde środki wychowawcze - ale może chodzi o tolerancję wobec….beneficjentów programów realizowanych za pieniadze MEN…Brzmi ciekawie? No to dalej (a my posłuchajmy sobie pana Pacewicza)
Czy pojęcie tolerancji jest dla Pacewicza aż tak ważne? Chyba tak. Zresztą pan Pacewicz jest naprawdę owładnięty poczuciem tolerancji, a kiedyś uzasadniał konieczność zblizenia się PO i SdPl Borowskiego właśnie wagą tolerancji. Tak więc tolerancją pan Pacewicz uzasadni wszystko. Taka mała dygresja przy okazji - właśnie policja zatrzymała młodego przybysza z Afryki - bombowy model tolerancji - który na dodatek został całkiem niedawno prawdziwym herosem tolerancji i otrzymał nagrodę Antyfaszysty Roku 2003 za…przypuszczenia iż ten tolerant zarażał świadomie młode kobiety wirusem HIV
Ale to tylko mała dygresja. Tak sobie bowiem pomyślałem co by się działo gdyby podobnego czynu dopuścił się członek MW. Pewnie Pacewicz ryczałby już od rana jak tłum muzułmanów którym pokazano proroka Mahometa. No ale to tylko taka luźna dygresja. A teraz do rzeczy. Krótko i treściwie.
Istnieje sobie coś takiego jak Centrum Edukacji Obywatelskiej. Jest ono dość często cytowane na łamach GW - wypowiada sie głównie pan Strzemieczny. Np tutaj
Po decyzji rządu MEN zaleją tysiące wniosków od gmin, szkół, domów kultury. Niektóre dobre, inne do wyrzucenia. - Kto to przesieje? - pyta Jacek Strzemieczny z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Wie, o czym mówi, bo za 40 mln euro realizował w zeszłym roku program “Szkoła marzeń” finansujący wyjazdy dzieci wiejskich do teatrów, naukę języka obcego w szkołach wiejskich, koła przedmiotowe, wyjazdy na pływalnię itp.
Obawy Strzemiecznego są jak najbardziej uzasadnione. Sęk w tym że diabeł tkwi w szczegółach.
Ale dowiedzmy się czegoś więcej o Fundacji
Fundacja pod nazwą CENTRUM EDUKACJI OBYWATELSKIEJ zwana dalej Fundacją ustanowiona przez: Alicję Pacewicz, Andrzeja Szeniawskiego i Jacka Strzemiecznego zwanych dalej Fundatorami, aktem notarialnym w kancelarii notarialnej: KRYSTYNY REK w Warszawie ul. Krucza 23/31 m. 52
Ojej. Znów ten Pacewicz. Przepraszam. Ta Pacewicz. Tym razem bowiem chodzi o Alicję Pacewicz
A więc pewnego ministra atakuje gazeta której szfem jest pan P, a który to minister zagraża interesom Centrum EO którego wysoko postawioną szychą jest pani P. Hmmm…

Tutaj mamy zaś źródła finansowania tej działalności. Uwaga - to jest wyciąg z roku 2005
Tutaj możemy zobaczyć całość
Czy nie jest aby tak że GW - a raczej Piotr Pacewicz nie lubi ministra edukacji bo obawia się że MEN nie będzie tak hojnie finansował już działalnośći Centrum w którym jednym z szefów jest Alicja Pacewicz?
Pytanie tutaj postawione jest raczej retoryczne



pacewicz jest promotorem satanistycznych, antymoralnych “wartości” tolerancji dla zboczeńców